Ośrodek  duszpasterski w Rajszewie
 
 
Nawigacja
Strona Główna
Duszpasterz
Ciekawostki religijne
Galeria
Święci i błogosławieni mężczyźni
Święte i błogosławione kobiety
Uśmiechnij się
Pacierz
Bierzmowanie

Licznik odwiedzających

Pompa ciepła
W dniu 12 października w domu parafialnym zostały zakończone prace związane z
zakupem i montażem pompy ciepła wraz z osprzętem oraz pracami geologicznymi.
Inwestycja została zrealizowana dzięki dotacji uzyskanej z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie w wysokości 40% kosztów w/w inwestycji, t.j. 38138,36.

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Cegiełka
Książeczka o Św. Andrzeju Boboli
Jeśli chciałbyś nabyć Cegiełkę na budowę kościoła w Rajszewie
wyślij e-mail.
Ofiarę dobrowolną można wpłacić na konto
68 1140 2004 0000 3302 4740 5543
Stanisław Kania
tytuł przelewu: Cegiełka
(lub Budowa kościoła)

nowa strona www
Zpraszam na nową stronę naszej parafii
www.parafiarajszew.pl

Święci i błogosławieni

Święci i błogosławieni mężczyźni

Na tej stronie znajdziesz krótkie notki biograficzne o świętych i błogosławionych mężczyznach.


ACHILLES
Bł. Achilles Józef Puchała ur. się 18.03.1911 r. w Kosinie. Tu się wychował i kształcił w szkole podstawowej. Po ukończeniu gimnazjum w Niższym Seminarium Duchownym OO. Franciszkanów we Lwowie, wstąpił do tego zakonu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1936 r. w Krakowie. Następnie pracował jako wikariusz w Grodnie oraz w Iwieńcu. W czasie wojny przejął obowiązki proboszcza w parafii Pierszaje na Białorusi. Gdy podczas pacyfikacji, wraz z o. Hermanem Stępniem i innymi mieszkańcami wioski, był prowadzony na rozstrzelanie, nie skorzystał z możliwości ocalenia życia twierdząc, że pasterze nie mogą opuścić wiernych. Dnia 19 lipca 1943 r. obaj kapłani zginęli, doznając wyjątkowo okrutnych tortur. Ciała ich zostały spalone w stodole, na skraju wioski Borowikowszczyzna, a prochy złożone w kościele parafialnym w Pierszajach. Gestapowcy i współpracujący z nimi własowcy, po dokonaniu mordu, odstąpili od egzekucji na pozostałych mieszkańcach wioski, kierując ich tylko na przymusowe roboty do Niemiec.

ALBERT
Św. Albert Adam Chmielowski (Brat Albert) ur. się w 1845 r. w Igłomi. Uczył się w Szkole Kadetów w Petersburgu, w gimnazjum w Warszawie i w Instytucie rolniczo - leśnym w Puławach. Stąd jako 18 - letni student poszedł do powstania. Ujęty przez Austriaków pod Tarnowem, został osadzony w twierdzy w Ołomuńcu, skąd zbiegł i ponownie włączył się do walki. W skutek ran odniesionych w powstaniu stracił lewą nogę.
Po upadku powstania udał się na emigrację, studiował malarstwo w Paryżu i Monachium; po powrocie do kraju brał żywy udział w życiu artystyczno - kulturalnym Warszawy, Lwowa i Krakowa, stając się jednym z prekursorów polskiego impresjonizmu. W 1880 r. wstąpił do nowicjatu jezuitów, ale po kilku miesiącach zrezygnował i wyjechał do brata na Podole. Tam zetknął się z tercjarstwem franciszkańskim, które wówczas konspiracyjnie zaczęło szerzyć się na Podolu. Zagrożony zesłaniem na Sybir, musiał przenieść się do Krakowa. W 1887 r. przywdział habit tercjarza franciszkańskiego, przyjmując imię brata Alberta.; w rok później złożył śluby zakonne. Wówczas też uzyskał od władz miejskich zezwolenie na objęcie opieką tzw. ogrzewalni miejskiej, służąc największej biedocie, żyjącej w moralnej nędzy i przerażających warunkach materialnych. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży własnych obrazów założył przytułek dla ubogich, domy dla sierot, starców, kalek i nieuleczalnie chorych, udzielał zapomóg, ułatwiał znalezienie pracy i pobyt w szpitalu. Prace te kontynuują założone przez niego dwa zgromadzenia zakonne: albertynów i albertynek. Zmarł w Krakowie w 1916 r. w opinii świętości. W 1983 r. został beatyfikowany, a w 1989 r. kanonizowany przez papieża Jana Pawła II.

AMBROŻY
Św. Ambroży ur. się ok. 340 r. Jego ojciec był prefektem Galii. Wcześnie osierocony przez ojca, powrócił z matką do Rzymu, gdzie odebrał staranne wykształcenie - nauczył się greki i został zdolnym prawnikiem. Następnie przeniósł się do Mediolanu. Mając 35 lat został namiestnikiem prowincji. Po śmierci tamtejszego biskupa - arianina, jednogłośnie przez oba stronnictwa - katolickie i ariańskie - został obwołany biskupem, choć był dopiero katechumenem. Przyjął więc chrzest i święcenia i objął rządy tej diecezji, rozdawszy wpierw ubogim swój majątek.
Z niezmordowaną energią - słowem i pismem - zwalczał panoszący się arianizm. W 381 r. zorganizował sobór w Mediolanie przeciwko herezji Apolinarego, brał udział w soborach w Akwilei i w Rzymie. Spowodował usuniecie z gmachu senatu rzymskiego posagu bogini Wiktorii, świadectwa dawnej pogańskiej religii w Rzymie. Cesarzowi Teodozjuszowi wzbronić miał wstępu do kościoła i nałożył nań surową publiczną pokutę za okrucieństwa popełnione na Tesalonice podczas dławienia rozruchów w 390 r. Był wybitnym kaznodzieją i pisarzem, jednym z największych biskupów Kościoła. Nawrócił wielu pogan i heretyków, wprowadził do Kościoła św. Augustyna. Był doradcą trzech cesarzy, nieugięcie walczył o prawowierność i niezależność Kościoła, był to jednocześnie asceta, żarliwy duszpasterz i opiekun ubogich. Bogatą spuściznę literacką stanowią przede wszystkim kazania, komentarze do Ewangelii św. Łukasza, pisma dogmatyczne, mowy i 91 listów. Pracowity żywot zakończył traktatem o dobrej śmierci. Umarł w Wielki Piątek w 397 r.

ANTONI
Św. Antoni z Padwy ur. się w 1195 r. w Lizbonie, a większość życia spędził w Padwie. Ukończywszy 15 lat wstąpił do zakonu kanoników regularnych św. Augustyna koło Lizbony. Po dwóch latach wysłano go do Coimbry, gdzie pozostał 8 lat poświęcając się studiom. Dowiedziawszy się, że do Portugalii przywieziono z Maroka relikwie pięciu franciszkańskich męczenników, zapragnął naśladować bohaterstwo tych obrońców wiary. Kiedy to wyjawił swoim współbraciom zakonnym, ostro sprzeciwili się jego zamiarom. W końcu jednak otrzymał zgodę przełożonego i przeszedł do zakonu franciszkańskiego.
Po jakimś czasie uzyskał pozwolenie wyjazdu do Afryki w celu głoszenia Ewangelii Maurom. Z powodu ciężkiej choroby musiał wrócić do Hiszpanii. W drodze wiatry zepchnęły statek aż na Sycylię. Stamtąd św. Antoni kierowany chęcią zobaczenia św. Franciszka, udał się do Asyżu. Początkowo nie poświęcano tu św. Antoniemu większej uwagi, on zresztą świadomie trzymał się na uboczu. Opatrzność zechciała jednak, że franciszkanie odkryli wreszcie jego wielkie walory i św. Antoni powołany został na profesora teologii, której nauczał kolejno w Bolonii, Tuluzie, Montpellier i Padwie.
Później porzucił naukę, by poświęcić się kaznodziejstwu. Był doskonałym mówcą a jednocześnie żarliwym duszpasterzem. W związku ze swoją pracą wiele podróżował odwiedzając Francję, Hiszpanię i Włochy. Piastował tez kilka ważnych godności w swoim zakonie i zawsze czuwał nad tym, aby być posłusznym dyscyplinie kościelnej.
Św. Antoni zmarł w 1231 r. Nie doznał łaski męczeństwa, ale można go nazwać męczennikiem Bożego słowa, męczennikiem podróży, męczennikiem tłumów. Tak wielu było tych, co pragnęli go usłyszeć, że żaden kościół nie mógł ich pomieścić i często święty głosił kazania pod gołym niebem.
APOLINARY
Św. Apolinary był jednym z największych biskupów w II w. Był autorem apologii, tj. obrony religii chrześcijańskiej. Skierował ją do cesarza Marka Aureliusza. Na krótko przed tym cesarz otrzymał wiadomość o zwycięstwie nad Kwadami, pogańskim ludem zamieszkującym obecne Morawy. Jeden z cesarskich legionów (dwunasty), składał się głównie z chrześcijan. Kiedy armia ginęła z pragnienia, żołnierze tego legionu padli na kolana i zaczęli prosić Boga o pomoc. Natychmiast spadł obfity deszcz i wspomagane przez burze wojska pobiły Germanów. Cesarz nadał dwunastemu legionowi przydomek „piorunujący” i ograniczył jego prześladowanie.
Właśnie w celu obrony swoich wiernych przed prześladowaniami, św. Apolinary, ówczesny biskup Hierapolis we Frygii, skierował do cesarza apologię, prosząc go o opiekę i przypominając o łasce, jaką otrzymał od Boga dzięki modlitwom chrześcijan. Data śmierci św. Apolinarego nie jest dokładnie znana - przyjmuje się okolice 175 r.

AUGUSTYN
Św. Augustyn ur. w 354 r. w Tagaście (dziś Algier) w Afryce. Mimo, że matka Monika, była wzorem pobożności, jako młody człowiek prowadził rozwiązłe życie. Ponadto został wyznawcą sekty manichejczyków. Niestety, ojciec poganin nie ograniczył ani swobody młodzieńca, ani nie miał właściwego wpływu na jego poglądy. Począwszy od 370 r. Augustyn studiował w Kartaginie. W roku następnym zmarł jego ojciec, przyjąwszy przedtem chrześcijaństwo.
W jakiś czas potem św. Augustyn zamieszkał w Kartaginie i założył szkołę retoryki. Później uczył tej sztuki w Rzymie, a następnie w Mediolanie. Tutaj objawiło się działanie łaski Bożej. Modlitwy matki, która podążyła za nim do Włoch zostały wysłuchane. Rozpoczął się proces nawrócenia pod wpływem nauczania św. Ambrożego i lektury Pisma św. Szczególny wpływ wywarły na niego słowa z Listu do Rzymian: Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa, i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom. Przyjął zasady chrześcijańskiej wiary i w Wielką Sobotę 387 r. św. Ambroży udzielił mu chrztu.
W 388 r. Augustyn powrócił do Kartaginy, a potem udał się do rodzinnej Tagesty, gdzie wraz z kilkoma przyjaciółmi rozpoczął życie we wspólnocie. W 390 r. przyjął świecenia kapłańskie, po czym przeniósł się do Hippony, gdzie również zorganizował wspólnotę. Pięć lat później otrzymał sakrę biskupią.
Przez całe życie był niesłychanie aktywny, teraz jednak jego działalność ożywiła się jeszcze bardziej. Mądrze rządził swoim Kościołem, głosząc wiernym prawdę Ewangelii. Poświęcał się również studiom filozofii i teologii. W obu tych dziedzinach pozostawił do dziś klasyczne dzieła.
Jako biskup Hippony gorliwie przeciwstawiał się różnym herezjom. Okazał się nieustraszonym obrońcą wiary. Był człowiekiem bardzo wszechstronnym, całą duszą oddanym służbie Bogu. Na krótko przed śmiercią przeżył najazd Wandalów. Zmarł w 430 r.

BAZYLI
Św. Bazyli Wielki - ojciec i prawodawca życia zakonnego na Wschodzie - ur. się w Cezarei Kapadockiej w 329 r. Oboje rodzice i czworo spośród dziesięciorga rodzeństwa zostało zaliczonych w poczet świętych. Uczęszczał do szkół w Cezarei, Konstantynopolu i Atenach, gdzie w 352 r. poznał św. Grzegorza z Nazjanzu. Wkrótce potem otworzył szkołę dla retorów w Cezarei i zaczął praktykować prawo. W końcu postanowił zostać zakonnikiem i w Poncie założył klasztor, którym kierował przez 5 lat. Był autorem słynnej reguły zakonnej, która okazała się najtrwalsza na Wschodzie. Po założeniu kilku innych klasztorów otrzymał święcenia kapłańskie i w 370 r. został arcybiskupem Cezarei, które to stanowisko piastował aż do śmierci w 379 r. Odznaczał się szeroką wiedzą i niestrudzoną pracowitością, był znakomitym oratorem i człowiekiem ogromnego miłosierdzia. Dzięki temu jeszcze za życia zasłużył sobie na przydomek „wielki”, a po śmierci zyskał tytuł doktora Kościoła. Jest bardzo czczony w Kościele Wschodnim - patron zakonu bazylianów.

BENEDYKT
Św. Benedykt - patriarcha zachodniego życia zakonnego - ur. się w Nursji, w środkowych Włoszech ok. 480 r. W młodym wieku, zrażony rozpustnym życiem w stolicy, uszedł z Rzymu, gdzie był na studiach i żył w samotnej pustelni pod Subiaco. Osiadły niedaleko tego miejsca pustelnik, św. Roman, pouczył go o ascezie chrześcijańskiej.
Wieść o świętości Benedykta skupiła wokół niego dużą liczbę uczniów. Dla nich wzniósł klasztory, w których żyli we wspólnocie według przepisanej przez niego reguły. W 529 r. wyjechał do Monte Cassino i założył tam wielkie opactwo, które stało się ośrodkiem życia religijnego w Europie.
Reguła św. Benedykta stała się od tego czasu podstawą życia zakonnego w Europie Zachodniej. Ukazuje ona drogę do doskonałości religijnej przez praktykę panowania nad sobą, umartwienia, pokory, ciszy, posłuszeństwa, modlitwy, odosobnienia i odłączenia się od świata i jego trosk. Streszczeniem tej reguły są słowa: módl się i pracuj.
Św. Benedykt zmarł w 543 r. po przyjęciu Komunii św., gdy stał przed ołtarzem na Monte Cassino.

BŁAŻEJ
Św. Błażej pochodził z Cezarei Kapadockiej. Był lekarzem. Porzucił jednak swój zawód i poświęcił się życiu na pustyni skąd został wezwany na biskupstwo do Sebasty. Za prześladowania cesarza Licyniusza schronił się w górskiej pieczarze, skąd nadal kierował diecezją. Ktoś jednak doniósł o miejscu jego kryjówki. Święty został aresztowany i uwięziony. W lochu więziennym umacniał ludzi w wierze. Tam też miał cudownie uleczyć syna pewnej kobiety, któremu ość przebiła gardło i nie chciała z niego wyjść, grożąc uduszeniem. Na pamiątkę tego wydarzenia w dniu św. Błażeja błogosławi się gardła. Po licznych torturach Błażeja ścięto mieczem w 316 r.

BOGUMIŁ
Bł. Bogumił - biskup i pustelnik - pochodził ze znakomitego rodu rycerskiego Leszczyców. Przyszedł na świat ok. 1135 r. O rodzicach błogosławionego dokumenty milczą, nie są także znane bliższe okoliczności wstąpienia Bogumiła do klasztoru cystersów. W 1186 r. został powołany na biskupa w Poznaniu, a w roku następnym został arcybiskupem w Gnieźnie. Tak szybka kariera wskazuje, że błogosławiony musiał wyróżniać się niezwykłymi zaletami ducha. Bł. Wincenty Kadłubek, który zapewne znał go osobiście, takie wydaje mu w Kronice świadectwo: Mąż pełen cnót i wiedzy (...) wyróżniający się dobrymi obyczajami, pełen szlachetności umysłu. Bogumił był rzeczywiście chlubą zakonu cysterskiego dzięki swojej mądrości, uczynności, dzielności, świętości i hojnej fundacji na cele misyjne.
Spragniony ciszy i spokoju, po dwunastu latach rządzenia metropolia gnieźnieńską, złożył na ręce legata papieskiego rezygnację i przeniósł się do Dobrowa, gdzie na wyspie rzeki Warty założył sobie pustelnię. Tam, trawiąc czas na modlitwie i trapiąc ciało swoje postami, niespaniem i różnymi umartwieniami, spędził ostatnie lata swego życia. W każdą niedziele dla okolicznych mieszkańców odprawiał Msze św. i wygłaszał kazania. Najprawdopodobniej zmarł ok. 1204 r. Cześć bł. Bogumiła od samego początku była żywa.

CEZARY
Św. Cezary ur. się w 470 r. w Galii w dobrej galijsko - rzymskiej rodzinie. Skończywszy 20 lat wstąpił do klasztoru w Lerynie. W 500 r. został arcybiskupem Arles. Nie porzucił jednak surowego trybu życia, który prowadził w zakonie. Odegrał wybitną rolę w kościelnej administracji południowej Galii. Za jego rządów Arles osiągnęło godność biskupstwa prymasowskiego w Galii. Św. Cezary zorganizował swoją diecezję, ukształtował i ustalił pozycję kleru. Gorliwie bronił Kościoła przeciwko herezjom. Na polecenie papieża przewodniczył kilku synodom. Był cenionym kaznodzieją. Jak widać z zachowanych do dziś kazań, dbał zawsze o zwięzłość i jasność wypowiedzi. Ten pełen zapału i energii duszpasterz napisał również regułę dla założonego przez siebie klasztoru żeńskiego. Dowodem jego nowoczesności były postanowienia nakazujące, aby każda zakonnica uczyła się czytać i pisać. Zmarł w 543 r.

CYPRIAN
Św. Cyprian urodził się w Kartaginie w Afryce, gdzie jego ojciec był wybitnym senatorem. Zdobywszy gruntowne wykształcenie, Cyprian został profesorem retoryki w rodzinnym mieście. Prowadził raczej rozwiązłe życie, ale nawrócił się pod wpływem kazań kapłana o imieniu Cecylian. Rozpoczął wówczas w odosobnieniu pokutę za grzechy i stał się człowiekiem cnotliwym. Otrzymał święcenia kapłańskie. W 248 r. został biskupem Kartaginy. W ciągu 10 lat wiele dobrego zrobił na tym stanowisku. Przeżył wraz ze swoim ludem 2-letnie prześladowanie za cesarza Decjusza, bronił jedności Kościoła, podtrzymywał miasto moralnie podczas wyniszczającej zarazy. Nie utracił kontaktu duchowego z wiernymi nawet wówczas, gdy przebywał na wygnaniu, śląc stamtąd obfitą korespondencję. W 258 r. ten święty człowiek padł ofiarą prześladowań za cesarza Waleriana.

CZESŁAW
Prawie całe jego życie zakonne było związane z Wrocławiem. Urodził się w 1175 r. w Kamieniu Podolskim. Do zakonu dominikanów miał wstąpić jeszcze za życia św. Dominika - w 1220 r. sam święty miał go przyjąć i nałożyć mu zakonny habit. Wraz z pierwszymi dominikanami po złożeniu ślubów bł. Czesław opuścił Italię i udał się do Krakowa. Na czele tej pierwszej grupy Polaków, synów duchowych św. Dominika, stał św. Jacek On też polecił bł. Czesławowi, aby udał się do Pragi, i przydał mu kilku towarzyszy. W taki sposób błogosławiony stał się ojcem rodziny dominikańskiej w Czechach. Po założeniu klasztoru w Pradze, w 1225 r. bł. Czesław udał się do Wrocławia. W założonym tu przez siebie konwencie pozostał jako przeor 7 lat, po czym został powołany na stanowisko prowincjała, które piastował 3 lata. Po złożeniu tego urzędu pozostał nadal prawdopodobnie przeorem aż do swojej śmierci w 1242 r.
Wszystkie kroniki i źródła dotyczące jego życia zaginęły.

DOMINIK
Św. Dominik Savio urodził się w 1842 r. we Włoszech. Żył zaledwie 15 lat, ale zdążył osiągnąć wysoki stopień świętości. Był uczniem św. Jana Bosko, z którym współpracował m.in. przez założenie Towarzystwa pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia. Pomimo, że życie św. Dominika płynęło w ubóstwie, pracy i cierpieniach, przepełniała go radość i pogodna świętość. Jest prawdziwym wzorem dla młodzieży.

EDMUND
Bł. Edmund Bojanowski ur. się w 1814 r. w wiosce Grabonóg w Wielkopolsce w rodzinie ziemiańskiej. Ze względu na wątłe zdrowie uczył się w domu pod kierunkiem prywatnych nauczycieli. Miał zainteresowania humanistyczne i spore zdolności literackie. Początkowo studiował na Uniwersytecie Wrocławskim, a następnie w Berlinie, ale choroba płuc zmusiła go do powrotu do kraju. W 1838 r. w wieku 24 lat zamieszkał w Grabonogu. Tutaj rozpoczął się dla Bojanowskiego nowy okres życia. Skoncentrował swoje zainteresowania na trzech dziedzinach: oświaty ludu wiejskiego, wychowania młodzieży i miłosierdzia. Nawiązał liczne kontakty z ludźmi pióra i rozpowszechniał polskie czasopisma wśród ludu. Gromadził materiały folklorystyczne o wartości literackiej i wychowawczej, przystąpił do zakładania czytelni ludowych, w których chłopi mogli wypożyczać książki. Obok działalności oświatowej prowadził akcję wychowawczą, w której bardzo ważna rolę miały odegrać tworzone przez niego ochronki wiejskie. Przełomowym momentem w działalności charytatywnej Bojanowskiego stała się w 1849 r. epidemia cholery, która dotknęła Gostyń i okolice. Bojanowski dniem i nocą odwiedzał chorych niosąc im pomoc. Sprowadził do Gostynia siostry szarytki, a także założył tzw. Instytut, czyli dom dla ubogich chorych, w którym gromadził chorych, sieroty i dzieci. W 1850 r. połączył ten Instytut z ochronką i pracował w nim jako nauczyciel. Największy nacisk kładł na wychowanie religijne i moralne. W 1850 r. założył zgromadzenie zakonne Sióstr Służebniczek Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej. Zmarł w 1871 r.

EDWARD
Św. Edward - król, wyznawca, patron Anglii - ur. się ok. 1003 r. w Islip koło Oksfordu. Wstąpił na tron Anglii w wieku 39 lat, słynąc z wielkiej pobożności. Jako król cieszył się miłością i szacunkiem swoich poddanych. Otaczał opieką ubogich, chorych i ułomnych. Tryb życia bardziej mniszy niż królewski dał mu przydomek „wyznawca”. Zmarł w 1066 r. Pochowany w katedrze witminsterskiej, którą ufundował, w kaplicy mieszczącej się za głównym ołtarzem. Kanonizowany przez papieża Aleksandra III w 1161 r. Od XIV w. główny patron Anglii oraz angielskich królów. W ikonografii św. Edward przedstawiany jest jako wysoki mężczyzna z brodą, w królewskim płaszczu. Czasami niesie chorego. Podanie bowiem głosi, że sam brał niejednego z nich na plecy i zanosił do swojego zamku. Czasem ukazywany jest jako rycerz w pełnej zbroi. Jego atrybutami są: anioł, berło królewskie, kubek, miecz, pierścień, postać trędowatego.

FILIP
Św. Filip - apostoł i męczennik - pochodził z Betsaidy nad jeziorem Galilejskim. Uczeń Jana Chrzciciela. Powołany przez Jezusa zostaje jednym z dwunastu jego uczniów. Wspominają go Ewangelie: kiedy do Mistrza przyprowadza Natanaela, podczas rozmnożenia chleba, gdy Grecy pragną spotkać Jezusa oraz na Ostatniej Wieczerzy. Jego dalsze dzieje nie są zapisane. Tradycja podaje , że głosił Ewangelię w Azji Mniejszej (Turcja) i tam został umęczony.

FRANCISZEK
Św. Franciszek ur. się w Asyżu w 1182 r. Był synem zamożnego kupca. Jako młody człowiek odznaczał się wrażliwością, lubił poezję i muzykę. Ubierał się dość ekstrawagandzko. Był to czas jego beztroskiego życia. Podczas zbrojnego konfliktu między Asyżem a Perugią w walce dostał się do niewoli. Prawie roczny pobyt w więzieniu poważnie nadwerężył jego zdrowie. Po powrocie do domu ciężko zachorował. Wówczas powziął zamiar zmiany życia. Nie był on jednak trwały. W 1205 r. uzyskał ostrogi rycerskie i udał się na wojnę, prowadzoną pomiędzy Fryderykiem II a papieżem. W Spoletto miał sen, w którym usłyszał wezwanie Boga: Dokąd podążasz? Powrócił do Asyżu. Podjął modlitwę, umartwienia i posługę ubogim. Pewnego dnia w kościele św. Damazego usłyszał głos: Franciszku, napraw mój Kościół. Wezwanie zrozumiał dosłownie, więc zabrał się do odbudowy zrujnowanej świątyni. Aby uzyskać potrzebne fundusze, wyniósł z domu kawał sukna. Ojciec zareagował na to wydziedziczeniem syna. Pragnąc nadać temu charakter urzędowy, dokonał tego wobec biskupa. Na placu publicznym, pośród zgromadzonego tłumu przechodniów i gapiów, rozegrała się dramatyczna scena pomiędzy ojcem a synem. Po decyzji ojca o wydziedziczeniu Franciszek zdjął z siebie ubranie, które kiedyś od niego dostał, i nagi złożył mu je u stóp mówiąc: Kiedy wyrzekł się mnie ziemski ojciec, mam prawo Ciebie, Boże odtąd wyłącznie nazywać Ojcem. Po tym wydarzeniu Franciszek zajął się odnową zniszczonych wiekiem kościołów. W dniu 24 lutego 1208 r. podczas czytania Ewangelii wg św. Mateusza uderzyły go słowa Chrystusa: Nie bierzcie na drogę torby, ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Odnalazł swoją drogę życia. Zrozumiał, że chodziło o budowę znacznie trudniejszą - odnowę Kościoła targanego wewnętrznymi niepokojami i herezjami. Założył zakon Braci Mniejszych, franciszkanów (1209), którzy oddawali się wędrownemu kaznodziejstwu - wzywali do wiary i do pokuty. Bracia nie posiadali własności (zakon żebraczy), nie przyjmowali też godności kościelnych. Sam św. Franciszek nigdy nie chciał być kapłanem - pozostał diakonem. Później z pomocą św. Klary założył drugi zakon - żeński, klaryski (1211). Wreszcie dla świeckich założył tzw. trzeci zakon (1221). Uczestniczył w Soborze Laterańskim IV. Z myślą o ewangelizacji pogan wybrał się na Wschód. W Egipcie dotarł do sułtana Meleka-el-Kamela, który wystawił mu żelazny list, dzięki któremu odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Na Boże Narodzenie 1223 r. podczas swojej jednej z misyjnych wędrówek, w Greccio zainscenizował religijny mimodram. W żłobie, przy którym stał wół i osioł, położył małe dzieciątko na sianie. Po czym odczytał fragment Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa i wygłosił homilię. Inscenizacją owego "żywego obrazu" nadał początek "żłóbkom", "jasełkom", teatrowi nowożytnemu w Europie. W ostatnich latach życia usunął się do Alvernii. Tam podczas 40-dniowego postu w dniu 14 września 1224 r. otrzymał stygmaty Męki Pańskiej. Aprobował świat i stworzenie, obdarzony był niewiarygodnym osobistym wdziękiem. Dzięki niemu świat ujrzał ludzi z kart Ewangelii: prostych, odważnych i pogodnych. Wywarł olbrzymi wpływ na życie duchowe i artystyczne średniowiecza. Kiedy umierał w Asyżu 3 października 1226 r., kazał zwlec z siebie odzienie i położyć na ziemi. Rozkrzyżował przebite stygmatami ręce. Odszedł do Pana wypowiadając słowa Psalmu: Wyprowadź mnie z więzienia, bym dziękował Imieniu Twojemu. Miał 45 lat. W dwa lata później kanonizował go papież Grzegorz IX. Pozostawił po sobie wiele pism, z których najbardziej popularna jest Pieśń słoneczna. Z racji szczególnego umiłowania przyrody w 1980 r. papież Jan Paweł II ogłosił św. Franciszka patronem ekologów.

GRZEGORZ
Św. Grzegorz Wielki - papież i doktor Kościoła - urodził się w 540 r. w Rzymie. Otrzymał gruntowne wykształcenie. W 574 r. cesarz Justyn Młodszy mianował go prefektem Rzymu. Po śmierci ojca św. Grzegorz zbudował 6 klasztorów na Sycylii. Siódmy, klasztor benedyktynów, założył we własnym domu, gdzie w 575 r. przywdział habit zakonny. Po śmierci Pelagiusza kapłani i lud jednogłośnie wybrali św. Grzegorza papieżem. Swoją działalnością zasłużył sobie na miano Wielkiego. Jego pracowitość i zapał religijny znane były w całym ówczesnym świecie. Pozyskał Longobardów ariańskich dla Kościoła, przywiązał Franków do Stolicy Apostolskiej, wysłał opata Augustyna z gronem misjonarzy do Anglii. Był ojcem i jakby drugim fundatorem życia i pracy benedyktyńskiej. Wobec roszczeń patriarchów konstantynopolitańskich określił dobitnie prymat rzymski, mianując się jednak tylko „sługą sług Bożych”. Przez mądre administrowanie majątkiem Kościoła dał zaczątek Państwa Kościelnego. Uczestniczył gorliwie w życiu Kościoła. Mimo cierpień fizycznych i niezliczonych zajęć, znajdował czas na pisanie. Jest autorem wielu dzieł o ogromnej wartości, a do najcenniejszych należą listy i homilie. Zawdzięczamy mu także wspaniałe opracowanie liturgii Mszy św. (śpiew gregoriański) i innych nabożeństw. Jest jednym z czterech wielkich doktorów Kościoła zachodniego. Zmarł w 604 r.

HIERONIM
Św. Hieronim - kapłan, doktor Kościoła - urodził się w 340 r. w bogatej chrześcijańskiej rodzinie, w Strydonie. Studiował w Rzymie, gdzie przyjął chrzest z rąk papieża Liberiusza. Po skończeniu studiów udał się do Trewiru, gdzie podjął karierę urzędniczą. W kilka lat później w Akwilei został duchownym. Stamtąd udał się do Syrii, gdzie na pustyni prowadził życie pustelnicze, studiując Pismo św. i języki wschodnie. Wyczerpany postami znalazł się w obliczu śmierci. W Antiochii przyjął święcenia kapłańskie w 377 r. Po 5-ciu latach udał się na synod do Rzymu, gdzie skupił wokół siebie elitę intelektualną i religijną. W latach 382-84 był sekretarzem i doradcą papieża Damazego. Po jego śmierci w 385 r. przez Egipt, Palestynę, wielkie klasztory Wschodu, skierował się do Betlejem, w którym mieszkał do śmierci. Organizował tam działalność charytatywną, prowadził wykłady, pod jego opieką powstały 4 klasztory. Hieronim odznaczał się encyklopedyczną wiedzą, wybuchowym temperamentem, gorącym przywiązaniem do Kościoła, czcią Matki Bożej, a przede wszystkim umiłowaniem Pisma św. Przełożył Biblię na język łaciński. Dzieło to zajęło mu 24 lata. Jego przekład, tzw. Wulgata, został przyjęty jako tekst urzędowy Kościoła zachodniego. Pozostawił po sobie spuściznę literacką, której ogromu nie podobna przypisać jednemu człowiekowi. Napisał komentarze do wielu ksiąg Pisma oraz przełożył wiele tekstów ojców Kościoła. Zwalczał współczesne mu herezje. Ostatnie lata spędził w grocie sąsiadującej z Grotą Narodzenia Pana Jezusa. Zmarł w 420 r. Jego relikwie sprowadzono z czasem do Rzymu. Obecnie przebywają w Bazylice S. Maria Maggiore.

HONORAT
Bł. Honorat Wacław Koźmiński ur. się w 1829 r. w Białej Podlaskiej w rodzinie inteligenckiej. Maturę uzyskał w Płocku. Następnie studiował na wydziale budownictwa przy Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie. Jego młodzieńcze lata cechowała obojętność religijna. Pod zarzutem przynależności do spisku politycznego został aresztowany i osadzony w pawilonie Cytadeli warszawskiej, gdzie zachorował na tyfus. Po 11 miesiącach więzienia został zwolniony. Przeżycia więzienne zmieniły jego stosunek do Boga. Po ukończeniu studiów w 1848 r. wstąpił do klasztoru kapucynów, przyjmując imię Honorat. W 1852 r. został kapłanem. O. Honorat był wybitnym kaznodzieją oraz znanym i cenionym spowiednikiem. Swoją głęboką religijnością i troską o drugiego człowieka zjednywał wielu ludzi dla Chrystusa. Założył wiele zgromadzeń zakonnych. Do dziś istnieją 3 zgromadzenia habitowe - felicjanki, serafitki i kapucynki oraz 14 bezhabitowych. Po powstaniu styczniowym skasowano klasztor, w którym przebywał. Zakonników przewieziono do Zakroczymia. Ostatecznie o. Honorat osiadł w Nowym Mieście nad Pilicą, gdzie zmarł w opinii świętości w 1916 r.

JACEK
Św. Jacek Odrowąż (+1257) urodził się w Kamieniu Śląskim na Opolszczyźnie pod koniec XII w. Po studiach w Paryżu i Bolonii został kapłanem i kanonikiem krakowskim. Towarzysząc Iwonowi, biskupowi Krakowa, w podróży do Rzymu, zetknął się ze św. Dominikiem i jego duchowym ruchem. Razem z bł. Czesławem przyjął od niego zakonny habit stając się dominikaninem. Po powrocie do Krakowa założył przy kościele Świętej Trójcy pierwszy w Polsce klasztor dominikański. Z Krakowa podejmował liczne wyprawy misyjne do Kijowa, Gdańska, Prus i na pogranicze Litwy. Nazwano go "Apostołem Północy". Wyniszczony pracą umarł w Krakowie. Od chwili śmierci Jacek był czczony jako święty. W zapiskach konwentu klasztornego znajduje się tekst z 1277 r.: W klasztorze krakowskim leży brat Jacek, mocen wskrzeszać umarłych. Jego relikwie znajdują się w kościele dominikanów. Beatyfikował go w 1527 r. papież Klemens VII, a kanonizował Klemens VIII w 1594 r.

JAKUB
Bł. Jakub Strzemię żył na przełomie XIV i XV w., pochodził z diecezji krakowskiej, ale rodzina jego osiedliła się we Włodzimierzu na Rusi. Na widowni dziejowej pojawił się jako gorliwy franciszkanin, oddany pracy misjonarskiej członek Stowarzyszenia Braci Pielgrzymujących dla Chrystusa. Była to instytucja misyjna, powstała w łonie dominikanów i franciszkanów, dla działalności misyjnej na Rusi i Mołdawii. Przez jakiś czas piastował urząd gwardiana we Lwowie, a potem wikariusza wspomnianego stowarzyszenia na Ruś i Mołdawię. Zarówno w pracach misyjnych, jak i w duszpasterstwie odgrywał więc znaczną rolę. Pod koniec XIV w. został mianowany arcybiskupem halickim. Przyjąwszy tę godność, nie zmienił swego trybu życia, ani zasadniczego charakteru pracy. Jako duchowy syn św. Franciszka żył bardzo skromnie, wszystkie dochody przeznaczając na kościoły, nowe parafie i na ubogich. Nie miał nawet prawdziwej siedziby; największą część życia spędził w skromnym, drewnianym domku we Lwowie, dokąd po jego śmierci przeniesiono stolicę metropolii. Przy jego współudziale organizacja Kościoła łacińskiego na całej Rusi okrzepła i nabrała spoistości. Działał też jako bliski doradca króla Władysława Jagiełły.

JERZY
Św. Jerzy - żołnierz i męczennik - pochodził z Liddy. Prawdopodobnie zginął śmiercią męczeńską podczas prześladowań za panowania cesarza Dioklecjana Nikomedyjskiego z początkiem IV w. Kościół grecki nazywa św. Jerzego „wielkim męczennikiem”, a jego dzień jest jednym z największych świąt. O jego wstawiennictwo proszono zwłaszcza przed bitwą, bo podanie głosi, że był żołnierzem. Za panowania pierwszych królów normandzkich wybrano go patronem Anglii - do dziś czerwony krzyż św. Jerzego na białym tle stanowi flagę Anglii, a król Edward III wprowadził okrzyk bojowy Św. Jerzy z Anglią i nazwał jego imieniem order rycerski.

JÓZEF
Uroczystość św. Józefa, oblubieńca Maryi, przybranego ojca Jezusa, patrona ojców obchodzi Kościół katolicki 19 marca.
Św. Józef był mężem Maryi i przybranym ojcem Pana Jezusa. Choć przez karty Ewangelii „przechodzi” on jako postać milcząca, nie zostało zapisane ani jedno słowo Józefa, jednak w pierwszych latach życia Jezusa odgrywa on pierwszoplanową rolę. Jemu anioł wyjaśnia tajemnicę wcielenia Syna Bożego, nakazuje ucieczkę wraz z Rodziną do Egiptu a następnie, po śmierci Heroda, powrót do Nazaretu.
Według św. Mateusza pochodził z królewskiego rodu Dawida. Był rzemieślnikiem, tradycyjnie uważa się, że cieślą. Ewangelia nazywa św. Józefa "mężem sprawiedliwym", to znaczy prawdomównym, uczciwym, pracowitym i mądrym. Charakterystyczne cechy św. Józefa to zawierzenie Bogu, pokora i służebność. Imię Józef znaczy "Bóg przydał". Św. Józef jest także patronem Kościoła. Św. Józef jest wzorem ojcostwa pełnego: był kochający, troskliwy, czuły, mądry, ciągle obecny, zapewniał bezpieczeństwo i służył swojej rodzinie, sam usuwając się w cień. W ten sposób stał się wyraźnym i czytelnym obrazem ojcowskiej miłości Boga. Zapewne niektóre cechy Jezusa są odbiciem osobowości św. Józefa. Choć nie był ojcem naturalnym Jezusa, według prawa żydowskiego, jako mąż Maryi, był Jego ojcem i opiekunem.

JUSTYN
Św. Justyn urodził się w Palestynie na początku II w. w rodzinie rzymskiej. Od młodości pasjonował się filozofią i problemami ogólnoludzkimi. Przebadał systemy Platona, Arystotelesa, Pitagorasa, Epikurejczyków i modnych wówczas stoików. Czytał tez Pismo św. i przyglądał się życiu chrześcijan. W 33 roku życia przyjął chrzest. Wykorzystując autorytet, jaki sobie zdobył prawością charakteru i głęboka wiedzą św. Justyn zgromadził wokół siebie uczniów i chętnie z nimi prowadził dyskusje na tematy filozoficzne, etyczne i religijne. Sam przekonany o tym, że tylko w chrześcijaństwie jest pełna prawda, dążył do tego, by i jego uczniowie byli o tym przekonani. Chętnie też spotykał się z filozofami pogańskimi i żydowskimi. W 135 r. spotkał się w Efezie z pewnym rabinem żydowskim Tryfonem i odbył z nim wielogodzinna dyskusję. Pamiątką tego jest dzieło św. Justyna pt. Dialog z Żydem Tryfonem. Pragnąc lepiej służyć chrześcijaństwu udał się do Rzymu i tam założył szkołę. W obronie chrześcijaństwa wydał tam dwie apologie: pierwszą z nich skierował do Rzymian, a druga formalnie do senatu rzymskiego. Wykazywał w nich odważnie, jak mylne mieli poganie poglądy o chrześcijanach, i obalał zarzuty, stawiane wyznawcom Chrystusa. Była to niemała odwaga. Prężcież od 100 lat wiara w Chrystusa była na państwowym indeksie. Chrześcijanie uważani byli za wroga numer 1 rzymskiego cesarstwa. Św. Justyn oddał życie za wiarę około 165 r. - został ścięty mieczem. Św. Justyn żył około 100 lat po śmierci Apostołów Piotra i Pawła - a więc u samych początków chrześcijaństwa. Dlatego jego dzieła są fundamentalnymi dla zapoznania się z ówczesną sytuacją Kościoła, jego organizacją i wewnętrzną strukturą, z obrzędami i liturgią. Warto podkreślić, że św. Justyn był człowiekiem świeckim, który wykorzystał swoją wiedzę dla obrony wiary chrześcijańskiej. Tylko nieprawy porzuca prawdę dla fałszu. (św. Justyn)

KAROL
Św. Karol Boromeusz pochodził z rodziny szlacheckiej, ur. się w 1538 r. we Włoszech. Studiował w Mediolanie, a potem w Pawii, gdzie uzyskał doktorat z prawa cywilnego i kanonicznego w 1559 r. Jego wuj, kardynał de Medici, wybrany w tym samym roku na papieża (Pius IV), mianował go kardynałem, a wkrótce po tym arcybiskupem Mediolanu, mimo iż św. Karol nie był jeszcze księdzem. Święcenia kapłańskie i sakrę biskupią przyjął dopiero w 1563 r. Pozostał w Rzymie i zaczął pilnie pracować dla dobra Kościoła; założył Akademię Watykańską, jako papieski sekretarz stanu doprowadził do wznowienia soboru trydenckiego i do jego pomyślnego ukończenia w 1563 r. Odtąd oddał się niepodzielnie pracy nad przeprowadzeniem uchwał soboru w swojej rozległej diecezji. Założył w Mediolanie pierwsze na świecie seminarium duchowne, odprawił 5 synodów prowincjonalnych i jednocześnie diecezjalnych, sprowadzał nowe zakony: jezuitów, kapucynów, teatynów, powołał do istnienia zgromadzenie oblatów św. Ambrożego - bractwa nauki chrześcijańskiej. Niezmordowanie wizytował klasztory i parafie. Głównym jego dążeniem było stworzyć kler stojący wysoko pod względem przygotowania naukowego i wyrobienia ascetycznego. W 1572 r. na konklawe był poważnym kandydatem na papieża. Podczas wielkiej zarazy w Mediolanie w 1576 r. sam nawiedzał chorych, zaopatrywał umierających, przewodniczył ulicznym procesjom pokutnym - boso, z powrozem na szyi i krzyżem w ręku, swój dom biskupi przeznaczył na szpital, chorym oddał nawet swoje łóżko. Był surowy dla siebie, oddany całkowicie wyczerpującej pracy duszpasterskiej, pobożny, słowem - stanowił wzór nowoczesnego biskupa katolickiego. Majątek osobisty rozdał ubogim. Zmarł przedwcześnie wskutek złośliwej febry w Mediolanie w 1584 r. Został kanonizowany przez papieża Pawła V w 1610 r.

KAZIMIERZ
Św. Kazimierza, syna królewskiego, człowieka o wielkim darze współczucia i modlitwy, patrona Wilna i całej Litwy wspomina Kościół katolicki 4 marca.
Urodzony w 1458 r. w Krakowie drugi syn Kazimierza Jagiellończyka, miał wybitnych wychowawców: św. Jana Kantego, Jana Długosza i Filipa Kallimacha. Bóg obdarzył go łaską niezwykłej modlitwy. Chętnie przebywał wśród ubogich dzieląc się swoimi dobrami. Podziwiano powszechnie jego mądrość i dojrzałość. Jan Długosz napisał o nim: “był młodzieńcem szlachetnym, rzadkich zdolności, godnego pamięci rozumu”.
W wieku 13 lat wyruszył na Węgry, by tam na prośbę prymasa i magnatów, zbuntowanych przeciwko królowi Maciejowi Korwinowi, objąć tron węgierski. Wyprawa zakończyła się jednak niepowodzeniem i niesławnym powrotem królewicza do kraju. W latach 1481-1483, podczas pobytu króla na Litwie, Kazimierz jako namiestnik rządził Królestwem Polskim. Towarzysząc ojcu w ważnych wyprawach, spotkaniach i naradach politycznych sposobił się do objęcia władzy w Królestwie.
Jego przygotowanie do przejęcia rządów w Polsce przerwała śmiertelna choroba. Św. Kazimierz zmarł w Wilnie, 4 marca 1484 r., mając 26 lat. Pochowany został w katedrze wileńskiej. Szybko odbył się jego proces kanonizacyjny i już w 1521 r. papież Leon X wydał bullę kanonizacyjną, która jednak zaginęła wskutek chaosu wywołanego zarazą w wielu krajach europejskich. Dopiero w 1602 r. Klemens VIII wydał nowy dokument kanonizacyjny. Św. Kazimierz jest patronem Wilna i całej Litwy a od 1960 r. także zakonu Kawalerów Maltańskich.
Mottem jego życia były słowa: Dnia każdego sław Maryję.

KRZYSZTOF
Imię pochodzenia greckiego, oznacza: Niosący Chrystusa (Christoforos)
Według starego podania pierwotne imię św. Krzysztofa miało brzmieć Repronus (Odrażający), gdyż miał on mieć głowę podobną do psa. Za to wyróżniał się niezwykłą siłą. Postanowił przeto oddać się na służbę najpotężniejszemu panu na ziemi. Służył więc królowi swojej krainy. Kiedy jednak przekonał się, że król ten bardzo boi się szatana, wstąpił w jego służbę. Dnia pewnego przekonał się jednak, że szatan bardzo boi się imienia Chrystusa. To wzbudziło w nim ciekawość, kto jest ów Chrystus. W taki sposób opuścił służbę szatana i poszedł na służbę Chrystusa. Zapoznał się z nauką chrześcijańską i przyjął chrzest. Za pokutę i dla zadośćuczynienia, że służył szatanowi, postanowił zamieszkać nad rzeką Jordan, w miejscu, gdzie woda była płytsza, by przenosić na swoich potężnych barkach pielgrzymów idących do Ziemi Świętej. Pewnej nocy usłyszał głos dziecka, które prosiło go o przeniesienie na drugi brzeg. Kiedy je wziął na ramiona, poczuł ogromny ciężar, który go przytłaczał tak, iż zdawało mu się, że upadnie na ziemię. Zawołał: Kto jesteś Dziecię? Otrzymał odpowiedź: Ja jestem Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając mnie, dźwigasz cały świat. Miał mu wtedy Pan Jezus przepowiedzieć rychłą śmierć męczeńską. We współczesnych czasach św. Krzysztof jest patronem kierowców.

MAKSYMILIAN
Św. Rajmund - Maksymilian Kolbe ur. się w 1894 r. w Zduńskiej Woli. Lata dziecięce spędził w Pabianicach. W 1910 r. wstąpił do franciszkanów i otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. udał się na studia do Rzymu, gdzie uzyskał dwa doktoraty: z filozofii i teologii. Tam też w r. 1918 przyjął święcenia kapłańskie.
W Rzymie, w klimacie maryjnym swego Zakonu, pogłębił, wyniesioną z domu rodzinnego, miłość do Niepokalanej. Widząc świat pogrążony w bratobójczej wojnie i zagrożenie Kościoła, zwłaszcza ze strony masonerii, postanowił powołać do życia stowarzyszenie, które by się starało o nawrócenie i uświęcenie wszystkich, a szczególnie masonów, pod opieką i za pośrednictwem Tej, która ściera głowę węża - szatana i jest Pośredniczką wszystkich łask.
Zamiar swój urzeczywistnił 16.10.1917 r., zakładając w Rzymie Rycerstwo Niepokalanej (MI - od nazwy łacińskiej Militia Immaculatae). Papież udzielił temu stowarzyszeniu swego błogosławieństwa, a po kilku latach obdarzył je odpustami. O. Kolbe w 1919 r. wrócił do Polski, gdzie zaczął szerzyć Rycerstwo najpierw w Krakowie. a potem w Grodnie, wydając od 1922 r. miesięcznik Rycerz Niepokalanej, który osiągnął największe nakłady z wszystkich pism wydawanych w Polsce (do miliona egzemplarzy). W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor - wydawnictwo pod nazwą Niepokalanów, który był jednocześnie centralą MI.
W 1930 r. św. Maksymilian udał się na misje do Japonii, gdzie w Nagasaki zbudował podobny Niepokalanów i apostołował przez Rycerza japońskiego. Marzył o tym, by takie ośrodki MI, tak męskie, jak żeńskie, powstały w każdym kraju.
W 1936 r. wrócił do Polski, by objąć na nowo ster Niepokalanowa, który stał się największym klasztorem w Kościele (w 1939 r. było tu ponad 700 zakonników i kandydatów). Wydawał siedem czasopism, w tym dziennik. W 1938 r. zaczęła działać w Niepokalanowie radiostacja. Dla usprawnienia działalności wydawniczej o. Kolbe zamierzał zbudować lotnisko i myślał o utworzeniu telewizji. Dla zdobycia dusz Niepokalanej o. Kolbe wykorzystywał wszystkie środki, byle godziwe, ale największy nacisk kładł na modlitwę i umartwienie. Przed wojną MI liczyła milion członków.
Zewnętrzną działalność o. Kolbe chwilowo przerwało wkroczenie Niemców hitlerowskich do Polski. Został aresztowany z braćmi zakonnymi i wywieziony do obozów w Amtitz i Ostrzeszowie. Po zwolnieniu wrócił do Niepokalanowa i przekształcił klasztor w ośrodek działalności charytatywnej, niosący pomoc okolicznej ludności i licznym wysiedleńcom, wśród których nie brakowało także i Żydów.
W 1941 r. został ponownie aresztowany i osadzony najpierw w więzieniu warszawskim na Pawiaku, a potem w obozie oświęcimskim. Gdy po ucieczce jednego więźnia władze obozowe skazały dziesięciu niewinnych na śmierć głodową, o. Kolbe dobrowolnie ofiarował się za jednego z nich, a później pozostałym służył posługą kapłańską w bunkrze głodowym. Zmarł 15.08.1941 r., dobity zastrzykiem trucizny.

MARCIN
Św. Marcin z Tours ur. się na Węgrzech ok. 317 r. Jego ojciec, poganin, pełnił służbę w wojsku rzymskim. Marcin też został żołnierzem i znalazł się wraz z legionami w Galii. Był już wtedy katechumenem. U bram miasta Amiens, dotknięty litością nad nędznym żebrakiem miał mu dać połowę swej opończy. Następnej nocy ujrzał we śnie Chrystusa odzianego w połowę tej opończy, który do aniołów mówił: To Marcin okrył mnie swoim płaszczem.
Przyjąwszy chrzest, wystąpił z wojska, uważając, że wojowanie kłóci się z zasadami wiary. U bpa św. Hilarego był przez pewien czas akolitą, później przez 10 lat żył w pustelni na wyspie koło Genui, gromadząc rzesze uczniów, z którymi założył klasztor w Galii. Sława jego cnoty i umartwionego życia sprawiła, że wbrew swej woli został biskupem Tours ok. 371 r. - mieszkał jednak nadal w klasztorze z 80 zakonnikami. Surowy dla siebie, dla drugich był wyrozumiały. Zmarł 11 listopada ok. 401 r.

MAREK
Św. Marek Ewangelista w księgach Nowego Testamentu występuje pod imieniem Jan, Dzieje Apostolskie wspominają go jako „Jana zwanego Markiem”, syn Marii, która prawdopodobnie była właścicielką domu, w którym odbyła się Ostatnia Wieczerza. Był uczniem św. Piotra. Jego Ewangelia - napisana w Rzymie w języku greckim dla ludów nawróconych na chrześcijaństwo - jest wiernym echem katechezy św. Piotra. Marek ze swoim krewnym Barnabą towarzyszył św. Pawłowi w jego I podróży misyjnej. Przebywał na Cyprze i w Antiochii. Podczas dłuższego pobytu w Rzymie należał do bliskiego otoczenia św. Pawła, a także św. Piotra, który nazywa go „swoim synem”. Według tradycji św. Marek założył gminę chrześcijańską w Aleksandrii, gdzie był pierwszym biskupem. Tam został aresztowany i wleczony przez miasto do więzienia. Wkrótce poniósł śmierć męczeńską (ok. 62 r.). Jest m.in. patronem Wenecji, gdzie znajduje się wspaniała bazylika ku jego czci.

MAURYCY
Św. Maurycy był dowódcą rzymskiego legionu tebańskiego, który stacjonował na terenie dzisiejszej Szwajcarii i składał się z samych chrześcijan. Przed bitwą cesarz zażądał, aby żołnierze złożyli ofiary bóstwom rzymskim, żeby uprosić ich opiekę. Wówczas Maurycy wraz z legionistami stanowczo odmówił mówiąc: Jesteśmy gotowi walczyć za ojczyznę, gdzie tylko zajdzie tego potrzeba. Jesteśmy również gotowi modlić się do Pana Boga o zwycięstwo. Jednak składać ofiar bożkom nie możemy, gdyż byłoby to bałwochwalstwem. Wtedy cesarz nakazał otoczyć cały legion i zdziesiątkować go. Legion pozostał nieugięty. Dziesiątkowano wszystkich tak długo, aż zginał ostatni żołnierz. Działo się to ok. 290 r.
Św. Maurycy kiedyś odbierał szczególną cześć w cesarstwie niemieckim. Cesarze przy koronacji otrzymywali do rąk włócznię św. Maurycego. Kopię tej włóczni podarował cesarz Otto III Bolesławowi Chrobremu. Można ją oglądać w skarbcu wawelskim.

MIKOŁAJ
Św. Mikołaj, biskup, urodził się w Grecji. Był biskupem Miry (Azja Mniejsza) na początku IV w. W działalności pasterskiej odznaczał się wrażliwością na ludzką biedę i nieszczęście. Swoją pomoc ofiarował dyskretnie lub anonimowo. Uczestniczył w soborze powszechnym w Nicei w 325 r. Postać świętego, mimo braku wiadomości o jego życiu, jest jedną z najbardziej barwnych w hagiografii. Był tematem wielu legend. Jego relikwie od 1087 r. znajdują się w Barii. W XIII w. pojawił się zwyczaj rozdawania w szkołach pod patronatem św. Mikołaja stypendiów i zapomóg. Przekształcił się później w zwyczaj ofiarowania prezentów zwłaszcza dzieciom. W ikonografii św. Mikołaj przedstawiany jest w stroju biskupa rytu łacińskiego lub greckiego.

PATRYK
Św. Patryka, niewolnika piratów, pasterza owiec, mnicha i biskupa, apostoła i patrona Irlandii wspomina Kościół powszechny 17 marca.
Urodził się w Anglii ok. 385 r. Gdy miał 16 lat został uprowadzony przez irlandzkich piratów i przez 6 lat przebywał u nich w niewoli pasąc owce. Na jakimś przypadkowym statku uciekł do Francji, gdzie kształcił się później w najsłynniejszych szkołach misyjnych w Erinsi i w Auxerre.
Gdy w Irlandii zmarł wysłannik papieski św. Palladiusz, papież Celestyn I wyświęcił Patryka w 432 r. na biskupa i wysłał go do Irlandii. Święty zastał tam tylko małe wspólnoty chrześcijan, otoczone i nękane przez pogańskie szczepy irlandzkie. Potrafił jednak zdobyć przychylność lokalnych władców, dla wybranych plemion ustanowił biskupów, którym dodał grono pomocników, żyjących wspólnie na sposób klasztorny. W ten sposób opaci klasztorów byli zarazem biskupami.
Właśnie od św. Patryka wywodzi się rozpowszechniony później w całym świecie zwyczaj zwoływania na modlitwę za pomocą dzwonu. Według tradycji Patryk wręczył dzwon swojemu najbliższemu pomocnikowi, św. Kieranowi, który zwoływał na pacierze mnichów i wiernych.
Św. Patryk spędził w Irlandii 40 lat na intensywnym głoszeniu Ewangelii oraz na modlitwie i ascezie. Do dziś miejscem kultu św. Patryka jest Croah Patrick, góra na której często spędzał on Wielki Post. Pod koniec życia św. Patryk ze zgrozą obserwował podbój Irlandii przez pogan, którzy wzięli do niewoli ogromne rzesze chrześcijan. Wydawało się, że efekt kilku dziesięcioleci pracy ewangelizacyjnej zostanie zniszczony. Okazało się jednak, że chrześcijaństwo zapuściło korzenie wśród Irlandczyków bardzo głęboko i nie zostało zniszczone. Przeciwnie, wielu mnichów irlandzkich było misjonarzami kontynentu europejskiego.
Zmarł 17 marca 461 r. w Armagh (Ulster, Północna Irlandia), które to miasto stało się stolicą prymasów Irlandii.

PAWEŁ
Św. Paweł Apostoł nosił przed nawróceniem imię Szaweł. Urodził się w Tarsie między 5 a 10 r. po Chrystusie. Pochodził z rodziny żydowskiej, posiadał jednak również obywatelstwo rzymskie. Należał do stronnictwa faryzeuszy, ściśle przestrzegających prawa. Był uczniem jednego z najwybitniejszych nauczycieli żydowskich – Gamaliela. Jako faryzeusz był zaciętym wrogiem Kościoła. Nawrócił się ok. 35 r. w drodze do Damaszku, gdy ukazał mu się Jezus i usłyszał głos: “Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?” Po cudownym nawróceniu przez 3 lata przebywał w Damaszku, później na krótko odwiedził Jerozolimę, gdzie spotkał się z innymi Apostołami. Odbył 3 wielkie podróże misyjne, w których dotarł do wielu miast pogańskich wszędzie gorliwie głosząc Ewangelię. Z niektórych fragmentów jego listów wynika także, że już po nawróceniu miał doświadczenia mistyczne. Z powodu gorliwości apostolskiej jego życie wielokrotnie wystawione było na niebezpieczeństwo. Aresztowany w Jerozolimie w 60 r. spędził najpierw dwa lata w więzieniu w Cezarei, a po odwołaniu się do cezara, został przewieziony do Rzymu. Tam kilka lat spędził w areszcie domowym. Uwolniony z braku dowodów jakiejkolwiek winy odbył prawdopodobnie kolejną podróż do Hiszpanii i na Kretę. Aresztowany ponownie poniósł w 67 r. śmierć męczeńską. Jako obywatel rzymski nie był torturowany, lecz został ścięty mieczem. Św. Paweł pozostawił po sobie 13 listów, które należą do kanonu Pisma św. Dzięki świetnemu wykształceniu potrafił też nawiązać dialog z myślicielami pogańskimi, co stworzyło nowe możliwości ewangelizacji wśród pogan.

PIO
Bł. o. Pio ur. się w 1887 r. w Pietrelcinie, wiosce położonej kilka kilometrów od Benevento w Kampanii. Na chrzcie otrzymał imię Franciszek. Był piątym z ośmiorga dzieci. Od wczesnych lat pomagał rodzinie w ciężkiej pracy na roli. Kiedy poczuł powołanie do życia zakonnego we wspólnocie ojców kapucynów, jego ojciec z radością podjął się pokrycia kosztów studiów i wyemigrował w tym celu do Ameryki. Po ukończeniu piętnastu lat, Franciszek został przyjęty do nowicjatu w Morcone, gdzie w 1903 r. przywdział habit świętego Franciszka, przyjmując imię brat Pio. W 1904 r., ukończywszy rok nowicjatu, złożył śluby proste i rozpoczął studia przygotowujące do kapłaństwa, które odbywały się w różnych klasztorach prowincji zakonnej. W 1907 r. złożył śluby wieczyste, wiążąc się w ten sposób silniej z zakonem. Słabe zdrowie zmuszało go jednak do przeplatania życia zakonnego okresami rekonwalescencji, spędzanymi w rodzinnej wiosce. Uważano go powszechnie za gruźlika do tego stopnia, iż obawiano się, że nie dotrwa do kapłaństwa, a jeśli nawet, to nie będzie w stanie żyć w surowej regule św. Franciszka. Silną wolą o. Pio przezwyciężył jednak wszystkie trudności i w 1910 r. otrzymał święcenia kapłańskie w katedrze w Benevento. Jego zdrowie było nadal bardzo słabe, dlatego też - poza krótkimi okresami życia klasztornego - przebywał z woli przełożonych w swej rodzinnej wiosce.
W miarę swoich sił pomagał w pracy duszpasterskiej tamtejszemu proboszczowi. Przełożeni z ojcowską troską obserwowali jego rozwój, utrzymując z nim częstą korespondencję, która odsłoniła przed nimi silę ducha tego bardzo młodego brata. Powołanie do wojska w 1915 r. przerwało okres pobytu o. Pio w Pietrelcinie. Po ciągłych urlopach zdrowotnych, krótkich pobytach w rodzinnej wiosce i dłuższych w rozmaitych klasztorach, między innymi w San Giovanni Rotondo - w marcu 1918 r. zwolniono go w końcu z wojska z powodu obustronnego odoskrzelowego zapalenia płuc.
Latem tego samego roku wrócił do San Giovanni Rotondo, by nigdy już stamtąd nie wyjechać. 20 września 1918 r. obdarzony został zjawiskiem nadzwyczajnym - stygmatami. Pojawiły się one już wcześniej, w roku 1910, w Piana Romana w okolicy Pietrelciny, jednak dzięki jego modlitwom pozostały niewidoczne. Teraz ukazały się znowu, tym razem już na stale, wywołując rozgłos. Wieść o świętości zakonnika rozeszła się po całym świecie.
Przybywali do niego tłumnie ludzie z wielu krajów, a Kościół i nauka stanęły wobec trudnego problemu. Pomimo tłumów, które go otaczały, ciekawości, polemik i sporów, o. Pio z pokorą, wytrwałością i posłuszeństwem spełniał swe obowiązki duszpasterskie, zwłaszcza sprawowania Mszy św. oraz spowiadania wiernych. Spowiedzi stały się tak liczne, że zmusiły o. Pio do prowadzenia wyjątkowo męczącego trybu życia.
W ciągu kolejnych pięćdziesięciu lat w życiu o. Pio nie nastąpiły właściwie żadne zmiany: Msza św., spowiedź, spotkania z wiernymi potrzebującymi jego kierownictwa duchowego. Odwiedzały go w klasztorze znane osobistości: całe rodziny królewskie, mężowie stanu, wysocy dostojnicy kościelni, ludzie kultury i sztuki. Przybywały do niego tysiące ludzi wszelkich ras; wszystkim udzielał zdecydowanych wskazań dotyczących życia duchowego, ucząc napomnieniem i przykładem, że podstawą życia musi być modlitwa. 9 stycznia 1940 r. oznajmił o swoim wielkim projekcie, którego celem miała być pomoc cierpiącym. Przy realizacji tego projektu korzystał z pomocy swoich duchowych synów. Zbudowany ze skromnych, szczerych i spontanicznych darów, ofiarowanych przez wiernych ze wszystkich kontynentów, Dom Ulgi w Cierpieniu otworzył swe podwoje dla chorych w dniu 15 maja 1956 r., szybko zyskując życzliwość ludności, a szczególnie mieszkańców Apulii.
W 1959 r. o. Pio ciężko chorował przez cztery miesiące. Po wyzdrowieniu rozpoczął na nowo życie modlitwy i kierownictwa duchowego. Korzyści płynące z jego przykładu - z jego poświęcenia na rzecz dusz ludzkich - były wprost niezliczone. Imponująca jest liczba osób, które zawdzięczają o. Pio duchową przemianę. Niezliczone są również korzyści materialne uzyskane dzięki jego modlitwie.
Zmarł 23 września 1968 r. w wieku 81 lat, podczas wykonywania swoich codziennych obowiązków. Jego nauka pozostaje jednak żywa.

ROCH
Św. Roch urodził się w Montpellier w Francji w rodzinie zamożnych mieszczan - był dzieckiem długo oczekiwanym i wymodlonym. W młodym wieku stracił rodziców. Idąc za radą Ewangelii rozdał majątek ubogim i pieszo, z kijem podróżnym w ręku udał się na pielgrzymkę do Rzymu. Po drodze we włoskim miasteczku Acquapendante zastał epidemię dżumy. Zatrzymał się tam i usługiwał chorym. W nagrodę za to heroiczne poświęcenie bliźnim miał go Pan Bóg obdarzyć łaską uzdrawiania. Dało mu to sławę świętego. Następnie udał się do Rzymu, gdzie spędził około 3 lata - nawiedzając kościoły, opiekując się chorymi i ubogimi. W drodze powrotnej dom Francji zatrzymał się w Loretto. W Pianceza zastał znowu epidemię dżumy. Zaraził się przy posłudze chorym. Przy granicy Włoch uznany za szpiega i wtrącony do więzienia, gdzie po torturach zakończył życie.
Kult św. Rocha szybko rozszerzył się po Europie. Stał się patronem od wszelkiej zarazy i morowego powietrza - nieszczęścia te wówczas często dziesiątkowały ludność.

RAFAŁ
Św. Rafał Józef Kalinowski ur. się w 1835 r. Mając 8 lat rozpoczął naukę w Instytucie Szlacheckim w Wilnie, następnie podjął studia w Instytucie Agronomicznym, by wkrótce zmienić kierunek i zapisać się do Mikołajewskiej Akademii Inżynierskiej w Petersburgu. Jednocześnie wstąpił do wojska rosyjskiego. Po ukończeniu studiów awansował do stopnia porucznika i rozpoczął pracę w tej samej akademii jako adiunkt matematyki.
Od wyjazdu z Wilna na pewien czas zaprzestał praktyk religijnych, do kościoła chodził rzadko, przeżywał rozterki wewnętrzne na tle religijnym, a także kłopoty związane ze swoją narodowością, służbą w wojsku rosyjskim i zdrowiem. W końcu zdecydował się na wyjazd do Warszawy, gdzie chciał podjąć leczenie i miał nadzieje na znalezienie pracy.
Na wiadomość o wybuchu powstania styczniowego podał się do dymisji, którą uzyskał w maju 1863 r. Jednocześnie przeżywał nawrócenie religijne, m.in. pod wpływem lektury Wyznań św. Augustyna: nie tylko wrócił do praktyk religijnych, ale przejawiał w nich szczególna gorliwość.
Mając świadomość daremności zrywu powstańczego, ale zarazem nie chcąc stać na uboczu, gdy naród walczy, przyłączył się do powstania i z nominacji Rządu Narodowego w Warszawie objął kierownictwo wydziału wojny w Wydziale Wykonawczym na Litwie. Aresztowany w 1864 r., został skazany na karę śmierci, który to wyrok zamieniono mu na 10 lat zesłania. Na Sybirze zajmował się m.in. wychowywaniem dzieci zesłańców.
Powróciwszy w 1874 r. do Warszawy, uzyskał paszport i wyjechał na Zachód jako wychowawca młodego księcia Augusta Czartoryskiego. W 1876 r. zdecydował się wstąpić do zakonu karmelitów; nowicjat rozpoczął w Grazu, przyjmując imię zakonne Rafał. Świecenia kapłańskie otrzymał w 1882 r., po ukończeniu studiów na Węgrzech. W zakonie pełnił szereg odpowiedzialnych funkcji: był wielokrotnie przeorem klasztorów w Czernej i Wadowicach, definitorem prowincjonalnym i wikariuszem prowincjonalnym dla karmelitanek, których był wieloletnim spowiednikiem.
Zmarł w opinii świętości w Wadowicach w 1907 r.

STANISŁAW
Św. Stanisław - jak podaje wiarygodna tradycja - urodził się w Szczepanowie koło Bochni. Późniejsze jego wysokie stanowisko kościelne wskazuje, że za młodu odebrał szersze wykształcenie, które mógł dać tylko Kościół. Studia swe odbywał w Liege, gdzie znajdował się jeden z najlepiej postawionych ośrodków naukowych w ówczesnym świecie chrześcijańskim.
Stanisław zetknął się tam z silnym prądem podkreślającym niezależność Kościoła od państwa. Po powrocie do kraju pełnił funkcje pomocnicze w zarządzie diecezją, należąc do zespołu kapłanów, prowadzących życie kanonicze przy katedrze krakowskiej, skąd powołany został do grona kapelanów książęcych.
Oprócz czynności religijnych wykonywali oni zadania kancelaryjne przy boku panującego. Do pracy w kancelarii monarchy potrzebni byli ludzie z odpowiednim przygotowaniem.
W pierwszych dziesiątkach lat istnienia Państwa Polskiego stanowiska kapelanów zajmowali cudzoziemcy. Oni też przechodzili na urzędy biskupie. Bolesław Śmiały natomiast tworzy episkopat krajowy.
Wybranie Stanisława na biskupa stołecznego (1072 r.) predestynowało go na doradcę księcia. Okres, w którym Stanisław pełnił urząd biskupa, należy do najświetniejszych za panowania Piastów. Polska osiągnęła niezależność od cesarstwa Niemieckiego, co zostało potwierdzone uroczystą koronacją Bolesława Śmiałego (1075 r.).
Do niewątpliwych zasług biskupa Stanisława należało sprowadzenie legatów rzymskich do Polski i zorganizowanie na nowo metropolii gnieźnieńskiej (było to podstawą do dopełnienia koronacji)
. Król wsparty radą Stanisława, rozwinął i dopełnił organizację klasztorów benedyktyńskich, będących podstawą ewangelizacji na ziemiach polskich.
Biskup Stanisław troszczył się nie tylko o rozwój terytorialny chrześcijaństwa w Polsce, ale przede wszystkim był duszpasterzem, który nie wahał się upomnieć nawet króla, gdy ten postępował niewłaściwie. Stanął w obronie zbyt surowo karanych członków spisku antykrólewskiego i zagroził Bolesławowi klątwą kościelną. Król potraktował go wtedy jak zwykłego poddanego, który nie dochował mu wierności osobistej. Bez procesu sądowego wykonał na nim karę śmierci w 107

Czytania mszalne
Czytania Mszy Św. codziennych na serwerze www.mateusz.pl

Radio Warszawa
Słuchaj
Naszego Diecezjalnego Radia

Radio Warszawa
106,2

Kontakt
Kontakt
ks. Stanisław Kania
kanast@wp.pl
tel. 0-502-08-78-25
ul. Różana 2
Rajszew
05-110 Jabłonna

 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie